Nowy porządek świata – pierwszy etap
„Energia jest wszystkim! Kto tego nie rozumie, to nie rozumie świata.”
Każdą materię można zamienić w energię, trzeba tylko znać odpowiednią technologię i mieć know-how. W przyszłości będziemy mieć nieograniczone źródła energii z kontrolowanej fuzji termojądrowej, tworzącej sztuczną plazmę słoneczną. Wytworzenie tej energii będzie stosunkowo tanie. Obecnie nie jest to jeszcze osiągalne. Obecnie państwa współzawodniczą z sobą o pozyskanie surowców energetycznych, ponieważ jest to podstawa ich rozwoju i pomyślności. I nie dziwmy się, że obecnym porządku neoimperialnym w tym współzawodnictwie wygrywają najsilniejsi. W ostatnim czasie zobaczyliśmy to współzawodnictwo w Wenezueli, wygrały Stany Zjednoczone Ameryki, a przegrały Chiny i Rosja. Dzieje się to zgodnie z moimi przewidywaniami wyrażonymi w moim felietonie „Globalne Science Fiction” (sosnowieconline.pl 31.12.2024), gdzie napisałem: „Trump w dalszej kolejności zamierza zastosować doktrynę Monroego i przymusić kraje Ameryki Łacińskiej do ścisłej współpracy handlowej”.
Po objęciu rządów przez Trumpa na początku 2025 ta doktryna w zmodyfikowanej formie została implementowana przez niego do Narodowej Strategii Stanów Zjednoczonych. Tak więc po Kanale Panamskim, Wenezuela jest logiczną kontynuacją tej strategii i USA. Reżim wenezuelski zostanie zmuszony do współpracy gospodarczej, a potem do transformacji ustrojowej państwa. Analitycy geopolityki piszą, że główną przyczyną interwencji i aresztowania prezydenta Maduro, nie były jego przestępstwa związane z narkotykami, tylko była chęć przejęcia wenezuelskich zasobów naftowych. Moim zdaniem natomiast ropa naftowa i inne surowce są tylko jedną z wielu przyczyn. Najważniejszą przyczyną była jednak geopolityka, czyli wyeliminowanie wpływów chińskich z Ameryki Południowej i stworzenie z niej strefy wpływów gospodarczych i politycznych USA. A jeżeli jedną z wielu przyczyn była ropa, to nie była nią ropa wenezuelska tylko ropa z Gujany, ponieważ chodziło o zabezpieczenie amerykańskich szybów naftowych w Gujanie. Szybom tym przedtem groziło przejęcie przez reżim Maduro ze wzglądu na zatarg graniczny z Gujaną. Są to szyby własności Exxon Mobil Gujana wydobywające ropę tzw. lekką w bardzo dużych i coraz większych ilościach. Stany Zjednoczone są obecnie największym producentem ropy naftowej na świecie. Przyczyniła się do tego technologia szczelinowego wydobycia, zastosowana skutecznie w Texasie. Są też dużym jej eksporterem ropy lekkiej (2025r -10,15 mln baryłek dziennie) głównie do Chin i Meksyku. Mało kto wie, że są również dużym importem ropy (2025r – 8,5 mln baryłek dziennie) z Kanady i Meksyku. Ta sytuacja wynika z tego ,że rafinerie amerykańskie są przystosowane do rafinacji ropy ciężkiej (gęstej, kwaśnej). W związku z czym rafinacja innej ropy wymagałaby kosztownej zmiany oprzyrządowania. Wynika stąd konieczność importu. Szyby naftowe w Wenezueli wybudowane i oprzyrządowane przez koncerny amerykańskie, a znacjonalizowane przez reżim, są już zamortyzowane co powoduje małe i stale malejące wydobycie. Ropa ta jest tzw. ciężką, a zwiększenie jej wydobycia wymaga dużych nakładów finansowych na oprzyrządowanie szybów i kupno rozpuszczalników potrzebnych do rozcieńczenia gęstej, ciężkiej ropy. Gdy Trump porozumie się z obecnym reżimem, to obecna produkcja ropy (bez jej zwiększania) będzie kupowana przez USA, kosztem dawnych odbiorców tj. Chin, Kuby i Nikaragui. Dla zbilansowania swojego importu, znacznie zmniejszą odbiór ciężkiej ropy z Kanady i Meksyku. Tak więc jak na dłoni widać jaki jest główmy cel Trumpa tj. osłabić wrogów i przeciwników a zgodnie z swoją strategią opanować gospodarczo i politycznie całą Amerykę Łacińską.
Następnym celem przejęć nie będzie Kuba lecz Peru. Kuba jest dobrym celem politycznym, ale złym gospodarczo z uwagi na brak na niej dużych zasobów surowcowych w tym przede wszystkim energetycznych. Przy braku ropy z Wenezueli oraz nałożenia sankcji przez USA, zostanie Kuba zrujnowana całkowicie gospodarczo. Nastepnie przy pomocy rządu USA (sekretarz stanu Rubio) pozwolić opozycji przejąć władzę w kraju. Dlaczego Peru ma być następnym celem w realizacji strategii narodowej? Odpowiedź. jest prosta. Peru stanowi bardzo ważny dla Chin element „Pasa i Szlaku”w eksporcie towarów do Ameryki Łacińskiej. W 2000r. handel Chin z Ameryką Łacińską wynosił 12,5 mld dolarów a w roku 2022 już 483 mld dolarów i stale rośnie. Obecnie kluczową rolę odgrywa nowy port Chanay otwarty 14 listopada2024 roku. Właścicielem portu są Chiny. Przepustowość tego pory rośnie i ma wynosić 5 mln kontenerów. Port ten jest solą w oku Amerykanów, ponieważ znajduje się w kraju, który powinien znajdować się pod wpływami USA. Poza tym ten chiński szlak żeglugowy omija cieśninę Malakka i inne wąskie gardła żeglugowe, które w razie konfliktu z Chinami mogłaby zablokować flota amerykańska. Reasumując Stany Zjednoczone Ameryki uświadomiły sobie, ze bardzo osłabły i muszą wzmocnić swoje siły, by utrzymać swój status. Rosja walczy o przetrwanie i swój prestiż. Chiny natomiast w swoim spektakularnym rozwoju napotykają coraz to nowe przeszkody urządzane przez Anglosasów. Tak więc toczy się walka między mocarstwami światowymi o prestiż i o źródła energii. Walka ta ustanowi na półkuli zachodniej nowy porządek, który będzie pierwszym etapem powstania globalnego porządku.
Włodzimierz Wieczorek
Sosnowiec dnia 7 stycznia 2026 roku
